Wspinaczka po schodach do Olgi, byliśmy w domu

Wspinaczka po schodach do Olgi, byliśmy w domu.

– Witam na mojej domenie! – Z uśmiechem na twarzy, powiedziała Olga i dodał – Teraz pokażę ci wszystko.
couple-731890_1280
Przywitał nas – przestronny hol wejściowy, tam zdjął buty, prosto z korytarza, złapałem niepokojący żywność woń unosząca się z kuchni. Niemniej jednak, w domu gotowane posiłek – wszelkie porównania nie wychodzi z posiłkiem z przydrożnej kawiarni.

– Tutaj, kuchnia / jadalnia, jest miejsce dla gości (z ogromnym telewizorem na ścianie), na drugim piętrze, klatka schodowa – prowadzi nas razem, pokazał pani domu.
– Tutaj, pokój, naprzeciwko prysznicem i WC, – przejście po prawej stronie schodów, otworzył drzwi i pokazał Ola dodane – ostatnie drzwi toalety, to jest wejście do piwnicy, tam także myjnia oraz sala / suszarki.
– Andrew, zatrzymać się w tym pomieszczeniu. To nie jest duży, ale bardzo przytulne, – powiedziała Olga, który przyszedł do pokoju gościnnego. Pokój nie był bardzo duży, ale to było wszystko, co potrzebne, łóżko, klimatyzację, stolik nocny, mała szafa, komoda naprzeciw łóżka – na ścianie wisiał telewizor. Zostawiłem torbę na podłodze obok łóżka i poszedł dalej, mając nadzieję, że pokój był „młody” będzie dalej.
– To zmieni! Dobra siostra, więc wszystko jest przerobiony! – Zacząłem doping Diman.
– Przez długi czas to naprawdę! Czego tu nie było potem? – Powiedziała Olga, i doprowadziły nas z powrotem w stronę schodów.
– Tutaj, drugi pokój, ale te dni, gościem w nim, będę zatrzymać. – Ze złośliwym uśmiechem powiedziała Olga, zwrócił się do drzwi, znajduje się po drugiej stronie drabinki i zaczął wspinać się na drugim piętrze. Poszliśmy dalej …
Pomimo faktu, że milczał przez Olga i „para” na duszy zrobiło się zimno, bo słowa Oli – stało się jasne, że brat mojej żony, ona zamierza rozliczyć oddzielnie, na drugim piętrze.
– Drugie piętro, całkowicie przerobiony – powiedział gospodyni, chodzenie po schodach. Na górze, my staliśmy w małym korytarzu, w kierunku posiadania trzech stron.
– Tutaj, sala bilardowa, bar i karaoke – wymiata do pokoju, powiedział Oli – tuż za nimi, łazienka i WC – dodała.
– Tutaj salon, z dostępem do odkrytego tarasu. Tu jest bardzo fajnie siedzieć i myśleć o życiu – prowadzenie działalności kontynuowanej mówi gospodyni. W pokoju było bardzo wygodne i nie zatłoczona, były dwa małe kanapa, dość zabawna forma i herbata tabeli między nimi. Z każdej strony pomieszczenia, umieszczone kwiaty w dużych doniczkach, stojących na podłodze.